Zauważam pewne powiązanie odczuwania mojego stanu duchowości z codziennym uczestnictwem w Eucharystii. Wystarczyły dwa dni bez spotkania z Chrystusem Eucharystycznym, by poczuć pewnego rodzaju pustkę. Odpowiadając sobie na wcześniejsze pytanie przyznaje, że w życiu chrześcijanina brak namacalnego kontaktu z Bogiem jest pewnego rodzaju pustką. Natomiast obcowanie z Bogiem Żywym wspaniałym doświadczeniem.
Więc tęskni dusza moja za Bogiem mym...
(Ps 42, 2-3. 43, 3-4)
(polecam płytę o. Dawida Kusza Regnavit Dominus, utwór Psalm)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz